W ubiegłym roku Sejm przyjął ustawę, która na placówki opiekuńczo-wychowawcze nakłada obowiązek redukcji ilości dzieci do 30 i powyżej 7 roku życia. W następnych latach będzie dalsza stopniowa redukcja na rzecz rozwoju i przejęcia dzieci przez rodzinne domy dziecka. W wyniku takich działań powstał problem z Domem Dziecka “Droga” w Gościeszynie oraz z okazałym budynkiem, w którym się mieści. I na komisjach, i na Sesji była ta sprawa wielokrotnie także przeze mnie poruszana. Jednakże w wyniku różnych sygnałów, które do mnie docierały, postanowiłem o tym również powiedzieć na bieżących obradach. Już na początku dociekałem, czy Zarząd w końcu wypracował jakąś koncepcję funkcjonowania pałacu (DD będzie przeniesiony do Wolsztyna), a przypomnę, że prosiłem o to jeszcze na ostatnich sesjach w poprzedniej kadencji. Sam podrzucałem kilka pomysłów (pisałem o tym): powiatowy dom kultury na zajęcia pozalekcyjne dla młodzieży, warsztaty terapii zajęciowej, dom wczasów dziecięcych. Moje obawy o przyszłość są o tyle niepokojące, że jeden z radnych w gminie powołując się na przedstawiciela Zarządu Powiatu twierdzi, że nasz samorząd chce pałac sprzedać. Potwierdzono moje wcześniejsze wnioski i przypuszczenia, że powiat, który ma tę nieruchomość tylko w zarządzie, nie może tego sprzedać, jednakże dziedzic rodu Kurnatowskich na wieść, że DD będzie przeniesiony do innego budynku zapowiedział, że wniesie sprawę o odzyskanie majątku.
Dalej w interpelacjach mówiłem, że po kilku latach starań otrzymałem wreszcie odpowiedź odnośnie badań poziomu hałasu na drodze nr 32 w Wolsztynie, które w ostatnim czasie zostały przeprowadzone przez Generalną Dyrekcję Dróg. Pisałem o tym już wielokrotnie, gdyż uważam, że bloki mieszkalne nie są należycie chronione przez hałasem. Oto wyniki:
Z tych danych wynika, że normy zostały przekroczone, przypomnę, że dla pory dziennej to 60 dB, dla nocnej 50 dB. Obiecano mi, że jeżeli wyniki będą potwierdzone, to zostanie sprecyzowany wniosek o rozwiązanie tego problemu.
Szczerze życzę powodzenia rodzinie Kurnatowskich w odzyskaniu swojego mienia. Bynajmniej otworzy to oczy tym, którzy je zamykają lub udają, że nie widzą lub też twierdzą, że nic w tej materii już zrobić nie można.
“Obiecano mi, że jeżeli wyniki będą potwierdzone, to zostanie sprecyzowany wniosek o rozwiązanie tego problemu” – jeśli mogę wiedzieć, to kto obiecał, kiedy można spodziewać się potwierdzenia wyników i czego ewentualny wniosek miałby dotyczyć.
Pozdrawiam – Marcin Chałupka.
Masz rację, Marcinie, z tym Domem Dziecka, co Sesję mówię o tym, a tu nie ruszysz. Nie mam widocznego poparcia w tej sprawie. Zaczyna mi się wydawać, że wygodniej będzie co dla niektórych, jak Kurnatowski to weźmie. To smutne cokolwiek bardzo.
Jeżeli chodzi o ekrany na drodze nr 32, sprawę przekazałem do Wydziału Ochrony Środowiska. Na wspomnianej Sesji Wicestarosta zapewnił mnie o piśmie do zarządcy drogi. Tradycyjnie odczekam i na Sesji sierpniowej wrócę do tematu. Pozdrawiam
Ja mam ekran z jednej strony Ty z drugiej

Śledzę temat a póki co myślę o urlopie
Pozdrawiam również.